Wydanie
z dnia 3 września 2010 r.
Jest trzeci kandydat na prezydenta Lublina
Żuk już na ringu wyborczym czeka na
rywala z PiS
Rozjaśnia się sytuacja na ringu wyborczym, na którym w listopadzie
staną kandydaci na prezydenta Lublina. Od wtorku znany jest oficjalnie
reprezentant Platformy Obywatelskiej: jest nim doktor ekonomii Krzysztof Żuk.
Teraz jest wiceprezydentem Lublina, wcześniej był wiceministrem skarbu państwa.
Członek rad nadzorczych największych spółek skarbu państwa takich jak PGE.
W ostatecznej rozgrywce, czyli podczas głosowania nad kandydatami przez Radę
Powiatu Lubelskiego PO, Żuk zdecydowanie pokonał swojego kontrkandydata Pawła
Bryłowskiego. Wcześniej potwierdzili swoje kandydowanie Jerzy Gryz (SLD)
oraz Izabela Sierakowska (SdPl). (pol)
Wróć
NASZE PYTANIA: Andrzej Szwabe, prezes Radia Lublin
Nasze Radio Lublin
. Podobno Radio Lublin
spodziewa się. dziecka?
- Potwierdzam. Na przełomie
roku uruchomimy nową stację, która swoją ofertę skieruje do mieszkańców Lublina
i najbliższych okolic.
. Jak pan scharakteryzuje to nowe. Nasze Radio Lublin?
- Całkiem sympatyczne określenie. Radzę zgłosić tę propozycję do konkursu
na nazwę, który ogłosiliśmy na naszej stronie internetowej. A samo radio ma być
miejskie, lokalne, żywe, przyjazne. Ma kipieć od relacji, informacji,
zaproszeń, ofert i superpomysłów.
. Czy to taki pierwszy pomysł w kraju?
- Podobne eksperymenty, w większości udane, mają już za sobą m.in. Wrocław,
Poznań i Zielona Góra.
. Jak się udało w rekordowo krótkim czasie przekonać do projektu Krajową Radę
Radiofonii i Telewizji?
- To tajemnica kuchni. Teraz przymierzamy się do kampanii promocyjnej nowej
stacji. Wkrótce będzie o nas głośno w Lublinie. Także za sprawą sensacyjnej
oferty reklamowo-ogłoszeniowej
. Kto, gdzie i kiedy może was szukać w eterze?
- Usłyszymy się za około cztery miesiące na znanej częstotliwości 89,9 MHz.
Przedział wiekowy słuchaczy, do których przede wszystkim chcemy trafić z
programem miejskim to 20-45 lat. Nie wykluczam takiej możliwości, że razem
spędzimy już noc sylwestrową.
Rozmawiał Andrzej Kwiek
Wróć
Umieramy, wyprowadzamy się, nie rozmnażamy się
Pożegnanie z Lubelskiem
Ostatnio opublikowane dane
statystyczne GUS (za rok 2009) potwierdzają, że Lubelszczyzna wyludnia się.
Taki proces ma miejsce nieprzerwanie od początku lat 90.
Jedną z podstawowych przyczyn takiego stanu rzeczy jest zmniejszająca się z
roku na rok liczba urodzeń. W 2009 roku w Lubelskiem urodziło się 22 964 dzieci
i było to ok. 1000 dzieci mniej niż rok wcześniej.
Inne powody wyludniania się naszego województwa to: * bardzo duża umieralność -
pod tym względem zajmujemy drugie miejsce w kraju * wyprowadzki z Lubelszczyzny
w inne rejony kraju.
Oto lubelskie w kilku liczbach:
* mieszkańcy - 2 mln 157 202
* mężczyźni - 1 mln 44 604
* kobiety - 1 mln 112 059
* w miastach - 1 mln 3 920
* na wsi - 1 mln 153 282
(edu)
Wróć
W wakacje policja zatrzymała na Lubelszczyźnie 2271 pijanych za kółkiem
Rekord Polski w jeździe po pijaku
Pewnie znowu w tym rankingu zostaliśmy mistrzami Polski. Mowa o
liczbie zatrzymanych kierowców, którzy tego lata prowadzili auta w stanie
nietrzeźwym. Podczas wakacji na drogach Lubelszczyzny policja ujawniła 2271
pijanych za kierownicą. Prawie 38 dziennie. Aż strach pomyśleć ilu nietrzeźwych
faktycznie jeździło po regionie! (red)
Wróć
W przyszłym roku dowody osobiste z
chipem
Po podpisaniu ustawy przez
prezydenta Bronisława Komorowskiego wiadomo, że od połowy 2011 roku będziemy
mogli posługiwać się elektronicznym dokumentem tożsamości, a prawo do niego
będzie miał każdy Polak już od urodzenia.
Taki nowy dowód osobisty ma być wzbogacony o elektroniczny nośnik danych, czyli
tzw. chip. To m.in. umożliwi składanie podpisu elektronicznego i dostęp do
różnego rodzaju rejestrów publicznych. (red)
Wróć
Lubelskie drogi krajowe poszatkowane remontami
Trudniejsza jazda do stolicy i Janowa
Lub.
W związku z remontami na drogach krajowych Lubelszczyzny
prowadzonymi przez lubelski oddział GDDKiA, od tego tygodnia trudniej jeździ
się po niektórych odcinkach ważnych tras regionu.
Niestety, z tygodnia na tydzień będzie ich więcej i jazda będzie bardziej
uciążliwa.
I tak m.in.:
* właśnie rozpoczęła się wycinka drzew na drodze Lublin-Warszawa w Bogucinie
* podobna wycinka trwa pomiędzy Modliborzycami i Janowem Lubelskim
* zaczął się remont na wjeździe do Ryk drogą krajową nr 17 (do Warszawy)
* w Bogucinie, w okolicach karczmy "Bida", w ramach poprawy bezpieczeństwa
ruchu zbudowane zostaną dwie drogi serwisowe, o długości ok. 800 metrów, które
mają poprawić bezpieczeństwo użytkowników dróg korzystających z okolicznych
punktów
* na trasie pomiędzy Modliborzycami i Janowem Lubelskim przebudowany zostanie
odcinek drogi o długości 4,9 km; ma być wzmocniona nawierzchnia, pojawią się
zatoki autobusowe i chodniki
* na początku września rozpoczną się prace związane z przebudową 3,5 km odcinka
drogi krajowej nr 74 pomiędzy Kolonią Zawalów a Horyszowem
* w grudniu zakończy się przebudowa 400-metrowego odcinka drogi krajowej 63 w
Łukowie w pobliżu przejazdu kolejowego. (mot)
Wróć
Autobus, który zjeżdża do zajezdni ma numer i zabiera pasażerów
Od środy MPK jeździ w jesiennym rytmie
Od minionej środy wszedł w życie jesienny rozkład jazdy. Od tego
dnia po ulicach Lublina jeździ więcej autobusów niż w wakacje. Dotyczy to
zwłaszcza godzin wieczornych.
A to za sprawą uruchomienia tzw. "linii zjazdowych". Dotychczas autobusy, które
kończyły ostatni kurs późnym wieczorem wracały najkrótszą drogą do zajezdni,
nie zabierając po drodze pasażerów. Teraz mają zatrzymywać się na przystankach.
Dla odróżnienia ich od innych pojazdów nadano im inne numery linii. Są
trzycyfrowe i zaczynają się od "dziewiątki".
Mimo wcześniejszych zapowiedzi nie ma całotygodniowej komunikacji nocnej.
Zarząd Transportu Miejskiego postanowił, że w dalszym ciągu nocne autobusy będą
jeździły w dwie noce tygodnia. Do 30 września kursują z piątku na sobotę i z
soboty na niedzielę. Jednocześnie Ratusz obiecuje, że codziennie będzie można
jeździć nocnymi od początku roku akademickiego, czyli od 1 października. (mias)
Wróć
Kilku radnych przygotowało projekt uchwały
Czy z chodników da się usunąć
handlowców?
To już nie pierwsza przymiarka
do usunięcia handlowców i ich straganów z chodników Lublina. Tym razem za
ustawowe zlikwidowanie takiego handlu zabiera się grupa radnych z Moniką Wac
(SdPl) na czele.
Z projektu ich uchwały
wynika, że najpierw mają zniknąć skrzynki i pudełka z owocami, warzywami,
ubraniami w sąsiedztwie centrum E. Leclerc przy ul. Zana. Zakaz handlu miałby
dotyczyć m.in. ulic Zana, Leonarda, Krasińskiego i Bohaterów Monte Cassino.
Prezydent Adam Wasilewski też jest za zlikwidowaniem chodnikowego
handlu. Jest jednak przeciwnikiem siłowego usuwania opornych handlarzy. Wolałby
zastosować przymus ekonomiczny, czyli drastyczne podniesienie stawek opłat za
taki handel. (mias)
Wróć
Gminy Trawniki i Świdnik oraz szpital neuropsychiatryczny
Kto szybciej
wydaje unijne fundusze
Poznaliśmy Euroliderów Województwa Lubelskiego w wydawaniu funduszy
unijnych pochodzących z Regionalnego Programu Operacyjnego. Konkurs wygrywał
ten, kto przyspieszył realizację projektu i wydał w krótszym czasie więcej
pieniędzy niż wcześniej zakładał.
Pierwsze miejsce zdobyła gmina Trawniki, realizująca projekt poprawy
bezpieczeństwa ekologicznego, drugie - Szpital Neuropsychiatryczny w Lublinie i
jego program termomodernizacji budynku, trzecie - gmina Świdnik, realizująca
budowę ulicy Klonowej.
Szybka realizacja projektów unijnych zwiększa
szansę na kolejne środki dla naszego regionu, czyli udział w podziale
dodatkowej puli 512 milionów euro z Krajowej Rezerwy Wykonania. (biz)
Wróć
Czy żydowski placek z lubelskiej starówki zawojuje Europę?
Cebularz dla Lublina jak oscypek dla
górali
Lubelski Cech Spożywczy chce
wypromować w Europie lubelskiego cebularza. Jego przedstawiciele złożyli
wniosek o rejestrację wypieku jako produktu regionalnego w Unii Europejskiej.
Pomysł poparło wielu piekarzy z Lubelszczyzny, a w skład utworzonego
partnerstwa dla tego pomysłu weszły m.in.: piekarnia Pola ze Stasina, Pęzioł i
Lux-Piek z Lublina, Zubrzyccy z Nałęczowa. (biz)
* * *
Prawo do cebularza może sobie rościć przed wszystkim kuchnia żydowska.
Cebularz, to według wikipedii, pszenny placek wywodzący się z kuchni
żydowskiej, o średnicy ok. 20 centymetrów pokryty cebulą pokrojoną w kostkę
wymieszaną z makiem, charakterystyczny dla Lubelszczyzny. Cebularz to jeden z
najbardziej popularnych produktów tradycyjnych w województwie lubelskim. Z
pierwszymi wzmiankami na jego temat, a także o przekazywanej z pokolenia na
pokolenie recepturze spotykamy się w XIX stuleciu. Jako pierwsi cebularze
zaczęli wypiekać Żydzi z lubelskiego Starego Miasta, a przed II wojną światową
był już on znanym przysmakiem na całej Lubelszczyźnie. (red)
Wróć |